![]() | ||||
![]() | ||||
![]() | ![]() |
|||
![]() | ||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
| ![]() |
![]() ![]() Piotrek "Wojar" Wojarski recenzuje Heli Pro DLX Kolejnym, najczęściej używanym podczas wyjazdu produktem był plecak Dakine Heli Pro DLX 20l. Z tym plecakiem w wersji 16l miałem już doczynienia wcześniej, ponieważ używałem go przez cały miniony sezon. Jest to niesamowity plecack nadający się na każde warunki - na codzień do szkoły, na uczelnię, na zakupy, na rower, w skrócie - wszędzie. Mimo intensywnego eksploatowania przez niemalże 365 dni, śladów użytkowania na moim Heli Pro praktycznie nie widać. Jest to niesamowicie pożądnie wykonany produkt. Podana pojemność plecaka to 20l, jednak dzięki masie przemyślanych pasków, kieszonek i innym patentom można zapakować na niego kilka razy więcej. Dedykowane kieszenie i zaczepy na gogle, łopatkę sondę, napoje, narty, bukłak, świetnie spełniają swoją rolę. Jednak najbardziej lubię w nim to, że w zwykły dzień na nartach możemy wrzucić tam tylko kilka przydatnych gadżetów jak zapasowe rękawiczki, wymienne szybki do gogli, śrubokręt, GoPro, coś do zjedzenia, portfel i po odpowiednim ściśnięciu plecaka i przypięciu go dobrze pasem piersiowym i biodrowym w ogóle nie czuć, że ma się coś na plecach. Plecak przy żadnych ewolucjach nie lata i nie przeszkadza. Jest to chyba mój ulubiony i najczęściej używany produkt Dakine.
| ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ||
![]() | ![]() | |||
![]() | ![]() | ![]() | ||
![]() | ![]() | |||
![]() | ![]() | ![]() | ||
![]() | ![]() | |||
![]() | ![]() | ![]() | ||
![]() | ![]() | |||
![]() | ![]() | ![]() | ||
![]() | ||||
![]() ![]() ![]() Logowanie dla sklepów | ![]() | |||